Braniewskie absurdy drogowe. Kto to wymyślił?

Braniewskie absurdy drogowe. Kto to wymyślił? fot. Redakcja
Przystanek na zakazie, nieoznakowane przejścia dla pieszych, słup na miejscu parkingowym i nowo powstały chodnik z „przeszkodami”. W Braniewie podobnie jak w innych miastach nie brakuje dziwnych rozwiązań, które  z pewnością zasługują na miano drogowych absurdów.

Rozpoczynamy akcję tropienia absurdów drogowych w naszym regionie. Zauważyliście niewłaściwe oznakowanie, absurdalne ograniczenie prędkośi lub dziurawą drogę? Piszcie i wysyłajcie zdjęcia: redakcja@tvbraniewo24.pl

 

Parki, skwery, drogi i ciągi komunikacyjne dla pieszych, to niezwykle ważne elementy przestrzeni publicznej każdego miasta. Odpowiednio zagospodarowane i należycie wykonane wpływają na bezpieczeństwo i podnoszą komfort życia mieszkańców. Niestety, czasami na etapie projektowania lub realizacji inwestycji coś pójdzie „nie tak” i wówczas dochodzi do absurdalnych rozwiązań.

 

Chodnik z przeszkodami

Nowo powstały chodnik łączący pl. Grunwaldu z ul. Morską w Braniewie. Jak wynika z zamówienia wykonawca był zobowiązany do wykonania chodnika o długości około 136 m i szerokości 1,2 m. W zakres prac wchodziło także uregulowanie studzienek. Część zlicowano w nowa nawierzchnią, trzy zostały na dotychczasowej wysokości – dwie na rogach, jedna na środku chodnika. Prawdopodobnie w obawie o zdrowie mieszkańców, wystające krawędzie zabezpieczono żółta farbą.

  

Jak wyjaśnił Jerzy Butkiewicz z wydziału inwestycji z UM w Braniewie, podczas budowy chodnika okazało się, że infrastruktura telekomunikacyjna jednego z operatorów znajduje się na zbyt małej głębokości, co z kolei uniemożliwia obniżenie studzienek. - Trwają rozmowy z operatorem telekomunikacyjnym – informuje szef wydziału.

 

Brak przejść dla pieszych

Oddany do użytku w 2011 r. skwer przy placu Wolności w Braniewie. Zgodnie z założeniami odnowiono historyczny układ alejek. Niestety projektanci zapomnieli o przejściach dla pieszych - 4 alejki prowadzą wprost na jezdnię. Jedynie piąta (tuż przed rondem) na przejście dla pieszych. Zgodnie z przepisami przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. W tym przypadku odległość jest mniejsza. Może się więc zdarzyć, że zostaniemy ukarani mandatem.

  

 

Ulica Mielczarskiego.

W ubiegłym roku mieszkańcy ulicy Mielczarskiego doczekali się remontu chodnika. Całkowity koszt inwestycji wyniósł ponad 44 tys zł. Niestety, nikt nie pomyślał przejściu dla pieszych przez drogę powiatową i połączeniu nowego chodnika z istniejącym, który umożliwia przejście na ul. Kopernika. Co prawda wykonano odgałęzienie, ale przejście przez jezdnię zgodnie z przepisami (prostopadle do osi jezdni) zmusza pieszych do pokonania kilku metrów poboczem.

 Przejść dla pieszych brakuje także na ul. 9-go Maja oraz na ul. Królewieckiej.

Sprawa przejścia w pobliżu Intermarche ciągnie się od kilku lat. Z informacji jakie udało nam się uzyskać od przedstawiciela GDKiA (ul. Królewiecka leży w ciągu drogi krajowej K54), przejście które powstało po zakończeniu budowy wielkopowierzchniowych sklepów było nielegalne. GDKiA zarzuciła inwestorowi zajęcie pasa drogowego, samowolę i sprawę skierowała do sądu. Wkrótce po tym przejście zniknęło. 

 

Przystanek na zakazie, powielone i niewidoczne znaki

Jak zauważają eksperci zbyt duża ilość znaków drogowych oraz niewłaściwe umieszczenie może negatywnie wpływać na bezpieczeństwo. Poniżej kilka przykładów z braniewskich ulic.

 

Ul. Królewiecka - tuż przy budynku w którym mieści się Stacja Sanitarno- epidemiologiczna ustawiony jest znak – zakaz zatrzymywania się. Kilkadziesiąt metrów dalej znajduje się przystanek autobusowy.

  

 

Ul. Kościelna w kierunku Młynarskiej - znak ukryty w żywopłocie.

 

Ul. PCK - powielony znak ograniczenia prędkości.

 

Ul. PCK - Ustąp pierwszeństwa i stop. W tej sprawie skontaktowaliśmy się z jednym z instruktorów szkoły jazdy. Jak wyjaśnił nasz rozmówca przed skrzyżowaniem niepotrzebnie został umieszczony znak A7 „ustąp pierwszeństwa”, gdyż B20 „stop” zobowiązuje kierującego do bezwzględnego zatrzymania się i ustąpienia pierwszeństwa. 

 

Na koniec kilka przykładów, które cisną na usta słowa: Kto to wymyślił?

 

ul. Kołłątaja – słup na środku chodnika

 

ul. Botaniczna - słup oświetleniowy na wąskim chodniku

 

ul. Morska – słup elektryczny na środku miejsca parkingowego

 

Zauważyliście niewłaściwe oznakowanie, absurdalne ograniczenie prędkośi lub dziurawą drogę? Piszcie i wysyłajcie zdjęcia: redakcja@tvbraniewo24.pl

 

Redakcja TVBraniewo24

Zdjęcia (18)

Udostępnij:
Oceń:

Komentarze (10)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

mieszkaniec
23.07.2017, 11:55
mieszkaniec
studzienki zrobione, tylko gałęzie można by było poprzycinać bo oczy można sobie wydłubać
bRANIEWIANKA
27.04.2017, 16:07
bRANIEWIANKA
Prosze o porade jak mozna przjsc bezpiecznie do sklepu meblowego na ulicy Kolejowej
janek
28.04.2017, 22:02
janek
- zatrzymaj się przed przejściem i oceń sytuację.
- spójrz w lewo i sprawdź czy z tej strony nie nadjeżdża pojazd
- spójrz w prawo i sprawdź czy z tej strony nie nadjeżdża pojazd
- spójrz jeszcze raz w lewo
- patrząc w lewo przechodź zdecydowanym krokiem
- na srodku jezdni spójrz w prawo i upewnij się czy nadal nikt nie nadjeżdża.
Braniewiak
26.04.2017, 9:31
Braniewiak
Dobre
Silver
24.04.2017, 21:40
Silver
Hmm chcecie więcej absurdów drogowych w Braniewie? Proszę bardzo. Oznakowanie drogi koło poczty na ul. Hozjusza. Jadąc od gdańskiej mamy jednokierunkową ale jadąc od straży pożarnej nie mamy tam znaku zakazu skrętu w lewo. Brakuje tam co najmniej 3 znaków: zakaz skrętu w lewo, droga jednokierunkowa oraz zakaz wjazdu. Kolejny jest na ulicy 9-go maja od skrzyżowania z ulicą wiejską do skrzyżowania z ulicą wspólną. zarówno z jednej jak i z drugiej strony mamy znak ograniczenia prędkości a jak wiemy taki znak odwołuje odpowiedni znak lub skrzyżowanie a przecież jest tam w połowie skrzyżowanie z ul. Cichą a kolejnych znaków tam nie ma (jadąc od ul. Wiejskiej w kierunku ul. Wspólnej trzymamy się ograniczenia 30km/h ale za ul. Cichą możemy jechać już 50; podobnie jest w drugą stronę). Wystarczyło postawić inny znak. Zamiast ograniczenia prędkości wystarczyło postawić znak "strefa ograniczenia prędkości". Kolejnym miejscem ciekawie oznakowanym jest całe osiedle przy ulicy Matejki ale tam lepiej samemu się przyjrzyjcie.
zenek
28.04.2017, 21:59
zenek
Skrzyżowanie odwołuje ograniczenie prędkości. Teoretycznie sprawa wydaje się prosta. Trzeba jednak pamiętać o definicji skrzyżowania. Nie każde połączenie dróg jest traktowane jako skrzyżowanie, co oznacza, że nie odwołuje ograniczenia prędkości. Połączenie drogi publicznej z drogą wewnętrzną, gruntową, strefą ruchu czy dojazdem do posesji, nie jest skrzyżowaniem i w związku z tym po jego minięciu nadal trzeba stosować się do obowiązującego wcześniej zakazu. Z kolei na drogach o dwóch jezdniach znaki nie są odwołane, jeśli skrzyżowanie występuje po lewej stronie i nie ma połączenia z jezdnią z prawej strony.
Tedeum
24.04.2017, 21:33
Tedeum
W naszym mieście szczególny nacisk powinno kłaść się na naprawę i budowę chodników, bo jazda samochodem i tym bardziej, próba znalezienia miejsca parkingowego to jest dopiero absurd. Jadąc od ronda w stronę mostu, wielokrotnie piesi byli szybciej niż ja za kółkiem.
Patrząc na ulicę Kościuszki, to czy mieszkańcy budynków nad rzeką, nie mogliby dorobić się parkingu przy rzece? Przecież tam nigdy nie można znaleźć miejsca. Co, na zakupy tylko pieszo?
Krzychu
23.04.2017, 22:42
Krzychu
Oznaczenie ulicy sportowej. Znak do góry nogami stał
Panta_rei
23.04.2017, 22:34
Panta_rei
Ograniczenie prędkości na ul. Szkolnej, 30 km/h. Oczywiście znak postawiono ze względu na szkołę, ale jak wiadomo szkoły już ładnych "parę" lat nie ma, a ograniczenie dalej stoi.
rogal
23.04.2017, 22:28
rogal
dzyń dzyń
loading...