Koszmarny wypadek na torach. Pociąg odciął mężczyźnie stopę

Koszmarny wypadek na torach. Pociąg odciął mężczyźnie stopę fot. Redakcja
36- letniego pracownika kolei potrącił przejeżdżający pociąg towarowy. Mężczyzna przeżył, ale w wypadku stracił prawą stopę. Część lewej została zmiażdżona. Okoliczności wypadku pod nadzorem prokuratora wyjaśniają policjanci z braniewskiej komendy policji.

Do koszmarnego wypadku doszło w czwartek na stacji towarowej w Braniewie. Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kilkanaście minut po 16.00, 36-letni mężczyzna – pracownik kolei został potrącony przez skład towarowy relacji Braniewo – Mamonowo. W wyniku wypadku mężczyzna stracił prawą stopę i doznał zmiażdżenia śródstopia lewej nogi. Jak udało nam się ustalić, poszkodowany mężczyzna sam poinformował dyżurnego ruchu, że potrzebuje pomocy. Chwile później na miejsce dotarły służby ratunkowe.

 

Ze względu na obrażenia ciała, jakich doznał 36-latek lekarz zdecydował o wezwaniu na miejsce śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany trafił na pokład latającej karetki, a następnie został przetransportowany do szpitala w Elblągu. Okoliczności zdarzenia pod nadzorem prokuratora wyjaśniają policjanci z Braniewskiej Komendy Policji. 

Więcej w materiale wideo.

Redakcja TVBraniewo24
Koszmarny wypadek na torach. Pociąg odciął mężczyźnie stopę
— Redakcja TVBraniewo24
Śmigłowiec LPR zabiera mężczyznę potrąconego przez pociąg
— Redakcja TVBraniewo24

Zdjęcia (21)

Udostępnij:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

ja
04.08.2017, 21:12
ja
A chciałoby się komus przechodzic skład na okolo? wiadomo ze chodzi sie na skróty czyli pod wagonem
Brat
04.08.2017, 20:59
Brat
Trzymaj się Łukasz
michal
04.08.2017, 19:13
michal
ja zeby pracowac na kolei jako manewrowy szkolilem sie 3 miesiace bylo to 40 lat temu a jak jest teraz
Edward
04.08.2017, 9:29
Edward
Aż się gorąco robi, jak się pomyśli co przeżył i nadal przeżywa poszkodowany. 36 lat i czeka go pewnie wózek. Nie mniej, zastanawia mnie, jakim cudem może dojść do potrącenia przez skład? Jak przypuszczam, ostatnie wagony toczą się bezgłośnie, a przy składzie 40 wagonów to nawet lokomotywy nie widać, ale do cholery, chyba był pracownikiem i przechodził szkolenie BHP?
loading...