Z Zalewu Wiślanego w rejonie Nowej Pasłęki wyłowiono zwłoki mężczyzny

W poniedziałek 9 kwietnia, z Zalewu Wiślanego w okolicy ujścia rzeki Pasłęki wyłowiono ciało mężczyzny. Najprawdopodobniej są to zwłoki poszukiwanego od stycznia 54-letniego mieszkańca Ułowa.

Dryfujące kilkanaście metrów od brzegu ciało, zauważyli funkcjonariusze Kaszubskiego Dywizjonu Straży Granicznej z bazy w Nowej Pasłęce, patrolujący poduszkowcem wody Zalewu Wiślanego. O znalezisku natychmiast powiadomili policję i straż pożarną.

- Na miejsce skierowano 3 pojazdy PSP w Braniewie. Ratownicy z łodzi podjęli dryfujące ciało mężczyzny i przetransportowali je na brzeg - mówi mł.bryg. Ireneusz Ścibiorek oficer prasowy PSP w Braniewie.

 

Na miejscu pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci. Jak poinformował, rzecznik braniewskiej komendy policji, przy zwłokach mężczyzny nie znaleziono żadnych dokumentów.

Funkcjonariusze podejrzewają, że wyłowione z Zalewu Wiślanego ciało, to zwłoki zaginionego mieszkańca Ułowa. 54-latek po raz ostatni był widziany 27 stycznia w okolicach Nowej Pasłęki. Tożsamość mężczyzny zostanie potwierdzona dopiero po przeprowadzeniu badań DNA. Przeprowadzona zostanie również sekcja zwłok, która pomoże ustalić okoliczności zdarzenia.

Redakcja TVBraniewo24

— Redakcja TVBraniewo24

Zdjęcia (14)

Udostępnij:
Oceń:

Komentarze

Na czas ciszy wyborczej przed wyborami samorządowymi 2018 komentarze zostały wyłączone.